17 grudnia 2009 roku wybrałem sie z koleżanką Karoliną na Moscow City Ballet,który to przyjechał do Warszawy z dwoma najsłynniejszymi przedstawieniami-"dziadkiem do orzechów"-którym zachwyca sie The New York Times oraz nasycone wspaniałą choreografią "jezioro łabędzie"....wybraliśmy "dziadka do orzechów" gdyż była to nasza pierwsza próba zrozumienia tej formy sztuki....miejsca mieliśmy w 5 rzędzie więc mogliśmy odebrać całość magii przedstawienia bardzo wyraznie.Nie rozczarowaliśmy sie,spektakl to podróż do krainy marzeń!
KOMENTARZE